Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 11 2018

slomka
Mam już dość, mam dość wiecznych porażek, rozczarowań, pretensji, udawania że wszystko jest w porządku.  
— NoOne
Reposted fromnoone97 noone97 viasmutnazupa smutnazupa

July 24 2018

slomka
7112 dcf3
Reposted fromsavatage savatage viafapchlupfap fapchlupfap
slomka

Kiedy związek jest udany? Jeśli ta druga osoba jest twoim przyjacielem. Jeśli ją cały czas szanujesz. Jeśli ci imponuje. I jeśli chcesz mieć z nią dzieci i się zestarzeć.

Reszta to bajki. Choć ładnie się je ogląda i fajnie słucha

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea viaowieczka owieczka
slomka
Przez ostatnie siedem lat szukałam spokoju. Myślałam, że to stan, w którym nie ma turbulencji, ani strachu. Gdzie nigdy nie jest się za wysoko, ani za nisko, a szczęście jest tylko pośrodku. Wreszcie zrozumiałam, że spokój nie polega na unikaniu pewnych rzeczy. Chodzi o to, by wybrać życie, w którym chce się żyć pomimo jego chaosu, i akceptując to wszystko, czuć spokój w sercu. 
— Vi Keeland, Gracz
Reposted frommefir mefir viaowieczka owieczka
slomka
Do Ciebie. Do Twojego łóżka. W Twoje ramiona.
— tak bardzo
slomka
9103 c49b 500
Reposted frompiehus piehus viastrzepy strzepy
slomka

Jest wiele kobiet z którymi chcemy się przespać, z myślą o kilku się onanizujemy, ale nieliczne nas rozumieją. Z tymi ostatnimi pragniemy być.  

Z mężczyzną trzeba rozmawiać. Przebić się przez jego warstwy. O czym rozmawiać? A tego to ja już nie wiem. Jeden lubi czekoladę, drugi jak mu nogi śmierdzą.

Wiem jedno, masz go w momencie, kiedy szczerze ci opowie, czego się boi.

W tej grze jest jednak jeden haczyk. Jeśli się nie otworzysz (a to trudne, bo każdy boi się dostać po raz kolejny kopa w dupę), to druga osoba też się nie otworzy.

— ...seeeeerio?
Reposted fromlittlefool littlefool viapikkumyy pikkumyy
slomka
Leczył ją.Każdego dnia.Systematycznie.Skrupulatnie.Z marzeń. Z naiwności. Z miłości. Z szans. Przeżyła.Wyzdrowiała. Ocknęła się. Jest szczęśliwa.
— N.Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viapikkumyy pikkumyy
slomka

Bądź zawsze kobietą z klasą. Nawet jeśli świat sponiewierał Cię tak, że właśnie leżysz pośrodku największego błota, jakie w życiu widziałaś. Miej tę cholerną godność. Nie w drogich butach czy seksownej sukience, tylko w dobrym sercu i delikatności. Wtedy możesz być pewna, że nic ani nikt nie odbierze Ci tego co najważniejsze, bo masz to po prostu w sobie.

— Aleksandra Steć
Reposted fromjesienzycia jesienzycia viapikkumyy pikkumyy
slomka
   
Reposted from4777727772 4777727772 viaowieczka owieczka
slomka
Zbliżenie z tym mężczyzną było jak kąpiel w basenie z rtęcią. Śmiertelnie niebezpieczne, a jednocześnie niczym dar od bogów.
— Karen Mack – 'Kochanka Freuda'
Reposted fromwetryagain wetryagain viasmutnazupa smutnazupa

July 21 2018

slomka
Ile trzeba mieć odwagi, by ruszyć traktor i zaorać plony, które uprawiało się sześć, może siedem lat? Ile odwagi trzeba, by zaorać zboże, kiedy wszystkie lata spędziło się na nauce, kiedy siać, jak podlewać, kiedy zbierać? Ile trzeba odwagi, by powiedzieć: "Muszę dać sobie spokój z groszkiem, groszek na nic mi się nie przyda, spróbuję raczej z fasolą albo z kukurydzą"?
— Stephen King, Bezsenność.
Reposted frommhsa mhsa viasmutnazupa smutnazupa

July 04 2018

slomka
1478 d551 500
Reposted fromtfu tfu viazembata zembata
slomka

Rzeczy, których pożądasz, które chcesz mieć. Które możesz kupić za pieniądze. Być niewolnikiem rzeczy, to niewola jeszcze doskonalsza niż więzienie. To niewola doprawdy ideologiczna, bo tu już nie ma żadnej przemocy z zewnątrz, żadnego przymusu. To już sama tylko dusza niewolnicza niewolę sobie stwarza, bo niewoli łaknie.
— Sławomir Mrożek, Emigranci.
Reposted frommhsa mhsa viasmutnazupa smutnazupa
slomka
Nikt nie może ścierpieć podejrzenia, że o nic nie chodzi i, że nic nie wyniknie. Czy można szukać sensu nie wierząc w jego istnienie?
— Sławomir Mrożek, Dziennik tom 1 - 1962-1969
Reposted frommhsa mhsa viasmutnazupa smutnazupa
slomka
Jakże chętnie ludzie rezygnują z siebie. To zrozumiałe, bo siebie trudno znieść.
— Sławomir Mrożek, Małe Listy.
Reposted frommhsa mhsa viasmutnazupa smutnazupa
slomka
Stwierdzam więc ostatnio, że doszedłszy do granicy, pozostaje mi tylko przy tej granicy biwakować albo zawrócić, możliwie też szukać przejścia czy wyjścia na nowe obszary. Potrzeba spuszczenia z tonu, dystansu, a możliwie też innego języka, do rozmawiania z sobą samym. Chyba już nie mogłem pójść dalej, ścigając absolut czy w poszukiwaniu chwytu jednego, zasady ogólnej, formuły i zaklęcia, które by mi pozwoliło uregulować całe moje życie za jednym zamachem. Doszedłem do granicy nie tylko artykułowanego (...), ale i nieartykułowanego (moje skromne przeżycia mistyczne, a także parapsychologiczne, czy też może po prostu fizjologicznie i psychicznie, psychofizycznie patologiczne, jak kilka kryzysów, w których doświadczyłem fizycznie depersonalizacji, transu czy czegoś w tym rodzaju być może nie są to granice absolutne, ale na pewno granice osobnicze, może i czuję, że w tę stronę poszedłem wystarczająco daleko, to znaczy: stwierdziłem, że nie znalazłem niczego, co by mi zadanie rozwiązało, a jednocześnie, że obstawanie przy tej stronie prowadzi do czegoś niedobrego pod każdym względem. Oczywiście nie muszę się chyba zastrzegać, że nie żałuję, a bogactwo doświadczenia zdobyte w ten sposób jest niezmierne i niezmiernie dla mnie pożyteczne).
— Sławomir Mrożek, Dziennik tom 1 - 1962-1969
Reposted frommhsa mhsa viasmutnazupa smutnazupa
2151 7d8c 500

habitudee:

this makes me happy

Reposted fromBloodMoon BloodMoon viazembata zembata

July 02 2018

slomka
5563 ea07 500
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality viazembata zembata
slomka
1478 d551 500
Reposted fromtfu tfu viazembata zembata
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl